Miesięczne Archiwa: Czerwiec 2006

fajnie jest

Pięknie jest.
W pracy przy drzwiach otwartych, ale mogę tak do końca października nawet.
Z przerwą na urlop, oczywiście, a on się zbliża wielkimi krokami:-))
Wyobrażam sobie tylko, że siedzę na plaży z nogami w wodzie.
W tym roku nie zobaczę polskiego morza, ale chyba przeżyję?
Za to zobaczę coś zupełnie innego, ha!!

ale laby nie mam wakacyjnej.. synuś w domu i pilnuje, zeby czasem za duzo bobu mu nie zjeść:-P

;-))

no to..
moje zdrowie;-P

i tak nie lubie piłki kopanej;->

Oglądałam wczoraj mecz. JA OGLĄDAŁAM.
Nie znosze piłki kopanej, nie lubię naszych zawodników, wg mnie mają w dupie kibiców, grę, biorą pełno kasy za „nicnierobienie”, sa aroganccy, z nieuzasadnionych powodów mają o sobie wysokie mniemanie itd., itd.
A wczoraj troche złagodzili mój osąd.
Czy mnie sie tylko wydaje, czy naprawde wczoraj im zalezało?
uff, trochę to dla mnie dziwne, ale niech tam – i tak wiem, ze moja wczorajsza okruszynka sympatii to stan przejsciowy;-P