Miesięczne Archiwa: Maj 2007

się uczę

no naprawdę.
A w międzyczasie kupiłam na aukcjach trzy książki i zaczęłam licytowac czwartą.
A potem przychodzą te ksiązki pocztą i trza je czytać. Dzisiaj przyszła druga i nie wiem czy się nie złamię.
Pierwsza przyszła przed sobotnimi i niedzielnymi zaliczeniami.
Jedno napisałam. Zaliczenie znaczy.
Bo ksiązkę musiałam przeczytać, chociaż dla małolatów jest. Więc przeczytałam i z dwóch zaliczeń jedno będzie raczej ok, ale drugie.. No kuwa, nie w porę było. Jak mi ksiązki, pamiętane ze szczenięcych lat przychodzą to zaliczenie powinno być odłozone na czas późniejszy, tak?!