Miesięczne Archiwa: Lipiec 2007

„zamiecione” mp3

„Wcięło” magdziną mp3-kę.
Była i nie ma, ani w pierdolniku ani poza nim.
-pożyczyłaś komuś? może ma problemy z oddaniem, może „się zgubiło”, może się zdarzyć, powiedz..
-nie, nie pożyczyłam. Babcia pewnie zamiotła przy sprzątaniu pokoju!!!

Pomyślałby ktoś, że niemożliwe?
Hmm.. myślę, ze jakby telewizor stał u Magdy na ziemi to też byłoby można „zamieść” z „pierdolnikiem” i nie zorientować się, że się takie coś zamiotło..

w pracy

wentylator podstawia mi nogę, trąca w łokieć, trzepie po dłoni, wypierdzielam go więc za szafe.
Niedługo póżniej telefon z uporem maniaka wrzuca mi kabel do kawy, biurko robi mi siniaka na biodrze (pewnie aluzja jakaś, bym się odchudziła), a przy otwieraniu okna konewka myli mnie z kwiatkiem i podlewa obficie.
Czyli co?
Czas na urlop?